Miał prawo jazdy z Kalifornii, tyle że podrobione. Do Szwecji nie dojechał

Fałszywym kalifornijskim prawem jazdy posłużył się 38-letni Polak, którego przed wjazdem na prom skontrolowali w Świnoujściu funkcjonariusze Straży Granicznej. Mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów, a podrobiony dokument miał pozwolić mu dojechać do Szwecji.

Do zdarzenia doszło 19 lutego, kiedy to patrol strażników granicznych zatrzymał samochód 38-latka do kontroli drogowej. Mieszkaniec woj. mazowieckiego miał zamiar wjechać na prom udający się do Szwecji. Funkcjonariusze od razu nabrali podejrzeń, że amerykańskie prawo jazdy okazane przez kierowcę może być podrobione. Potwierdziła to szczegółowa analiza dokumentu. Jak ustalono, 38-letni mieszkaniec woj. mazowieckiego nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Został zatrzymany pod zarzutem posługiwania się fałszywym dokumentem. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze grzywny.

Morski Oddział Straży Granicznej

Zdj. ilustracyjne/MOSG