Sierż. Damian Lemza i post. Kamil Zwierzchowski nie zbagatelizowali sprawy.

Dyżurni odbierając telefon alarmowy, przyjmują różnego rodzaju zgłoszenia. Wielokrotnie profesjonalne podejście, doświadczenie i wiedza oraz upór stróży prawa przyczyniają się do ratowania istnień ludzkich. Tym razem upór policjantów świnoujskiej komendy doprowadził do uratowania życia i zdrowia 91-letniej kobiety.

Wczoraj około godziny 23.00 oficer dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu odebrał telefon od jednego z mieszkańca bloku przy ulicy Grunwaldzkiej, który poinformował o zamkniętym na balkonie psie, który szczeka, a właściciel nie reaguje.

Interweniujący policjanci zlokalizowali opisywane mieszkanie, pukali do drzwi i choć wewnątrz paliło się światło, nikt ich nie otwierał. Dyżurny ustalił, że pod wskazanym adresem mieszka samotnie 91-letnia kobieta.

Policjanci sierż. Damian Lemza i post. Kamil Zwierzchowski nie zbagatelizowali sprawy i postanowili sprawdzić czy staruszce nic złego się nie stało. Funkcjonariusze weszli oknem do mieszkania, gdzie na podłodze znaleźli leżącą kobietę. 91-latkę przekazano wezwanej na miejsce załodze Pogotowia Ratunkowego, która udzieliła jej specjalistycznej pomocy. Zagrożenie życia i zdrowia starszej pani zostało zażegnane.

asp. szt. Beata Olszewska
oficer prasowy KMP w Świnoujściu